Jak kundel Przemek nauczył mnie ufać na nowo (choć miałam powody, by nie ufać nikomu)
Znalazłam Przemka, wyjąc pod drzwiami, cała jego łapa była zakrwawiona. Gdy go przygarnęłam, nie wierzyłam, że ten brudny kundel przewróci do góry nogami całe moje życie i relacje z ludźmi. To on nauczył mnie otwierać serce – nawet jeśli blizny po zdradzie jeszcze pieką.