Zdrada pod własnym dachem: Jak zaufałam niewłaściwej osobie i prawie przypłaciłam to życiem
Mam na imię Jozefina i jeszcze niedawno wierzyłam, że rodzina to bezpieczna przystań. Wszystko zmieniło się, gdy zaczęłam podejrzewać własną synową, Magdę, o próbę odebrania mi nie tylko majątku, ale i zdrowia. To opowieść o zaufaniu, które stało się moją zgubą, i o cichym dramacie rozgrywającym się w czterech ścianach mojego warszawskiego mieszkania.