Nieproszony gość: Kiedy wizyty teścia burzą spokój domu
Od sześciu miesięcy próbuję z żoną zacząć nowe życie w Warszawie. Zamiast spokoju, codzienność zamieniła się w pole bitwy przez nieustanne wizyty teścia. Każdego dnia walczę o granice, miłość i własny dom.