Nie jestem twoją służącą: Matka na skraju wytrzymałości
Wybiegłam z domu, trzaskając drzwiami, po tym jak w końcu powiedziałam mężowi, że nie jestem jego służącą. Moje dni zlewały się w jedną szarą masę obowiązków, opieki nad dzieckiem i niewidzialnej pracy, której nikt nie doceniał. Teraz, siedząc w samochodzie, zastanawiam się, czy mam w sobie dość odwagi, by zawalczyć o siebie i moją córkę, czy łatwiej będzie dalej udawać, że wszystko jest w porządku.