„Myślałam, że pomagam córce, a stałam się tylko jej nianią, kucharką i portfelem” – Wyznania polskiej matki na emeryturze
Jestem emerytką, która po rozwodzie córki przyjęła ją z powrotem pod swój dach razem z wnuczką. Z czasem poczułam się wykorzystywana i niewidzialna, a moje życie zaczęło kręcić się tylko wokół ich potrzeb. Zastanawiam się, gdzie kończy się matczyna miłość, a zaczyna zatracenie siebie.