Niezapowiedziany Gość: Małżeństwo na Krawędzi

Niezapowiedziany Gość: Małżeństwo na Krawędzi

Historia mojego małżeństwa z Pawłem zaczęła się od wielkiej miłości, ale pojawienie się w naszym życiu jego córki Zosi przekreśliło wszystko, co wypracowaliśmy. W ciasnym mieszkaniu walczyliśmy już nie tylko o spokojne życie, ale także o własną tożsamość i poczucie bezpieczeństwa. Dziś, patrząc na nas z boku, zastanawiam się, czy nadal walczyć, czy odpuścić.