Jak sąsiadka uratowała mnie przed własną rodziną – historia, która mogła skończyć się tragedią
Nigdy nie sądziłam, że największy ból sprawi mi nie choroba, a własne dzieci. Moja córka Marta i jej mąż chcieli pozbawić mnie wszystkiego, co miałam, a ja byłam zbyt słaba, by się bronić. Gdyby nie pani Zofia z naprzeciwka, nie wiem, czy dziś miałabym jeszcze dach nad głową.