Między ścianami milczenia: Jak odnalazłam siłę, by wybaczyć teściowej
Wszystko zaczęło się od jednego, bolesnego popołudnia, gdy teściowa upokorzyła mnie przy całej rodzinie. Zamknęłam się wtedy w pokoju, płacząc i szukając ukojenia w modlitwie. Dzięki wierze i własnej determinacji nauczyłam się przebaczać, ale też stawiać granice, by nie zatracić samej siebie.