Między młotem a kowadłem: Jak narodziny mojej córki rozbiły naszą rodzinę (i jak próbowaliśmy to poskładać)
Od pierwszego krzyku mojej córki wiedziałam, że nic już nie będzie takie samo. Zamiast szczęścia, w naszym domu zapanował chaos, łzy i niekończące się konflikty, w których główną rolę odgrywała moja teściowa. To opowieść o walce o własny dom, granice i miłość pod presją rodzinnych oczekiwań.