Sama na podwórku: Moje życie wśród szeptów polskiej wsi
Moja historia zaczyna się na małej wsi pod Lublinem, gdzie każdy mój krok jako samotnej matki był śledzony przez ciekawskie spojrzenia sąsiadów. Walczyłam z oczekiwaniami rodziny i osądami ludzi, ucząc się być silną dla siebie i mojego syna. Dziś jestem dumna z tego, kim się stałam, ale blizny z przeszłości wciąż potrafią boleć.