Jak pewnej nocy w bloku mój świat postawiła na głowie pewna kundelka
Nigdy nie sądziłam, że kawałek chleba z masłem i kilkuletnia kundelka wywołają w moim życiu rewolucję, której nie chciałam ani nie szukałam. To ona, Łatka, wyciągnęła mnie z łóżka, rozdarła ciszę pustego mieszkania i zmusiła do skonfrontowania się z rzeczami, od których uciekałam od lat. Teraz tylko w deszczu pachnącym dymem wiem, jak bardzo trudno być samotną, ale jeszcze trudniej – otworzyć się na czyjeś zaufanie.