Jak Reks ugryzł moją samotność – historia, którą napisał los w Gdyni

Jak Reks ugryzł moją samotność – historia, którą napisał los w Gdyni

Nie chciałem już nikomu ufać po zdradzie żony i wyjściu na jaw, że to nie ja jestem ojcem córki. Reks wpadł do mojego życia w najgorszym możliwym momencie, zmuszając mnie do wyjścia z domu i konfrontacji z własnym gniewem. To on sprawił, że odważyłem się znów się otworzyć, choć do dziś nie wiem, czy potrafię naprawdę zaufać – psu, ludziom, sobie.