Jedna noc na komisariacie: Jak matczyna troska zburzyła mój świat i zmusiła mnie do walki o siebie
Wszystko zaczęło się od rodzinnej uroczystości, która przerodziła się w koszmar. W obronie mojego syna stanęłam przeciwko własnej rodzinie i skończyłam na komisariacie. Ta noc zmusiła mnie do przewartościowania, czym jest dla mnie macierzyństwo i gdzie przebiega granica między poświęceniem a własnym szczęściem.