„Nie musisz się tyle męczyć, Aniu. I tak mnie nie zostawisz…” – historia ogrodu, który stał się polem walki o miłość i wolność
Od rana grzebię w ziemi. Moje ręce są spękane, paznokcie brudne, a głowa pełna myśli, których nie potrafię uciszyć. On wciąż powtarza, żebym się nie przemęczała — ale ja wiem, że ogród to coś znacznie więcej niż tylko sadzenie warzyw.