Jak bezdomny kundel pod klatką zmienił moją walkę po ucieczce od oprawcy
Wszystko zaczęło się od chwili, kiedy na zimnej klatce schodowej, przerażona o los dzieci i siebie, zobaczyłam skulonego psa. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że właśnie on wyciągnie mnie z rozpaczy i zmusi do decyzji, które odmienią nasze życie. Dziś wiem, że nikt nie jest tak lojalny jak bezdomny pies, który pokocha cię w twojej najgorszej chwili.