Nigdy nie myślałam, że brudny kundel spod bloku pomoże mi podjąć najtrudniejszą decyzję w życiu.

Nigdy nie myślałam, że brudny kundel spod bloku pomoże mi podjąć najtrudniejszą decyzję w życiu.

Krew na łapie Figi rozmazuje się na moim starym dresie, kiedy próbuję powstrzymać krwawienie, a sąsiadka zza ściany już dzwoni po straż miejską. Zamarzam przez chwilę, bo nie wiem, czy najpierw ratować psa, czy wytłumaczyć się z wycia i zamieszania, zanim przyjdzie mąż. Przez szparę w oknie czuję zapach mokrego asfaltu, który miesza się z metaliczną wonią krwi – wiem, że ta noc wszystko zmieni.