Nie planowałam, że ktoś dziś zawyje: Jak mój kundel złamał mi serce, a potem zrewolucjonizował moje życie
Nigdy nie przypuszczałam, że pies znaleziony przy śmietniku w Łodzi zmusi mnie do decyzji, których nie miałam siły podjąć przez lata. Kundel Remek uratował mnie przed samotnością po rozwodzie i sprawił, że odważyłam się wrócić do córki oraz… zgłosić swoje wypalenie zawodowe. To nie była czuła bajka, lecz szorstka lekcja oddychania, odpowiedzialności i wybaczania.