„Nie jesteśmy waszymi dziećmi?” – Moja walka o niezależność i rozczarowanie rodziną
Od zawsze marzyłem o własnym kącie i życiu na własnych zasadach. Gdy z Magdą zaczęliśmy wspólne życie, liczyłem, że rodzina choć trochę nam pomoże – zwłaszcza mama, która odziedziczyła ogromne mieszkanie w centrum Warszawy. Zamiast wsparcia spotkałem się z obojętnością, która bolała bardziej niż jakiekolwiek niepowodzenie.